Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5766
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: j1mmy » 15 lut 2011, 14:25

bartbuks pisze:
j1mmy pisze:To jest Polska właśnie , dużo zdrowia dla mamy i nie daj się wrobić w żadną łapówę!!
Dzięki ;) Ni [ch**]. Ojciec się wkurzył i zrobił lekki raban, więc może się ruszą. Ale nie kumam tego, że przez całe życie płacisz jebane składki, a jak jest potrzeba to nic nie robią...

j1mmy no to nieźle. Jak ja poszedłem do szpitala, bo rozciąłem sobie dłoń (ok 10 cm), to pani na ostrym dyżurze poinformowała mnie, że jest sobota, ona ma przerwę i ogląda powtórki Na Wspólnej, a chirurg jest w domu i może przyjechać za 20-30 min. Siedziałem jak ten debil z lejącą się krwią, bo była sobota!

Eh propos chirurgii miałem skręcone kolano i szyna gipsowa prawie mi się połamała (od użytkowania), była taka przerwana w zgięciu pod kolanem trzymała się siłą woli zapewne. Pani Pielęgniarka do Pana doktora :

Czy zakładamy nowa szynę ?
Głupia jesteś , kasa prawie się skończyła na bandaże nie ma a ty szynę nową chcesz wstawiać ?

Normalnie masakra :D

Wróć do „Hyde Park”