O tym planie wiemy już od lata - najpierw ofensywa, później defensywa. W lecie pewnie zamiast kolejnych atakujących zobaczymy kilku sensownych obrońców, a do przodu pojawią się raczej uzupełnienia, jak Sokratis z tyłu.
Chievo to może nie jest najlepszy mecz, zwłaszcza że zaraz czekają nas starcia z Napoli i Juventusem (możliwe, że w podobnym momencie, co rok temu, poddamy walkę o tytuł, jeśli się gracze nie sprężą), ale w spotkaniu z Bari za parę tygodni chciałbym zobaczyć kilka eksperymentów - Merkela na środku, a nie jako lewo-środkowego, Emanuelsona na lewej obronie, Strassera i Sokratisa w składzie, Pato od początku zamiast Ibry w składzie.



