Re: LM: Arsenal - Barca

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post autor: fieldy » 16 lut 2011, 16:47

Mentor pisze:Polecam. Jak zwykle zresztą z zonalmarking.
świetna strona ;)

Piszą, że jak Messi wyjdzie cofnięty, to nasi stoperzy będą za nim ganiać i się luka zrobi dla Pedro i Villi. Nie wydaje mi się, by Koscielny i Djourou mieli ganiać za Messim po całym boisku :P Od tego są Wilshere i Song, od tego są oni. Nie spodziewam się zresztą indywidualnego krycia. Song, Jacek i Cesc grają w środku i na zmianę, w zależności od tego który idzie do przodu, ubezpieczają tyły, więc zakładajac, że Barca nas nie zamknie w polu karnym i będziemy atakować, to dwójka z tej trójki zawsze będzie lekko cofnięta i stoperzy nie będą musieli się jakoś bardzo zapędzać do przodu, bo Messi będzie cofnięty. Zresztą, on sam do nich przyjdzie :lol:
Słusznie zauważyli, że przed rokiem, gdzie nas Messi gwałcił, graliśmy jednym pomocnikiem odpowiedzialnym za defensywę, teraz jest ich dwóch.

Ogólnie nic nowego nie piszą - Arsenal nie potrafi murować. Arshavin jest gorszy od Samira, jeśli chodzi o zabezpieczanie tyłów. Theo nie dał żyć Maxwellowi przed rokiem na Emirates, ale też Maxwell to wasza najlepsza opcja (co ty pisałeś) na lewą stronę, bo Abidal jest lepszy na stoperze niż Milito, czy Busquets, który bardziej się przyda w pomocy.

Piszą, że Rizzoli się nie boi kartek pokazać. Od siebie dodam, że Arsenal w 8 z ostatnich 11 meczów na Emirates w LM dostawał karne. W tym 5 karnych w ostatnich 5 meczach ...
Ja tylko liczę, że sędzia nie bedzie dziś głównym bohaterem meczu. Jakieś nieodgwizdane karne, albo odgwizdane niby spalone (jak przed rokiem :P), lub jakieś głupie kartki na początku, które spowodują słabszy pressing :P

Wróć do „Puchary Europejskie”