Oto chodzi, że w Piłce Nożnej są jakieś zasady, i wślizgiwanie się dwiema wyprostowanymi nogami to jest zagranie niebezpiecznie kumasz Petrze? To jest bandyctwo boiskowo, bo takie zagranie może nawet zakończyć karierę przeciwnika.Ale o co chodzi.
Chyba w Haxballu.Zagranie było czyściutkie
No tak to jeszcze wina Corluki, że Flamini zachował się jak debilA że ten partacz do wślizgu podłożył stopę poniewczasie to już jego problem.
Nie no to już cytat roku!i może sie bardziej sam siebie kontuzjować w ten sposób niż typ który robił mu wślizg.



