Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Wilmore » 16 lut 2011, 19:49

Ostatnio jakiś były piłkarz włoski powiedział, że włoscy trenerzy większą wagę zwracają na warunki fizyczne młodych graczy niż na umiejętności czysto techniczne.
Na całym świecie teraz tak jest. W Europie będąc szybkim, silnym graczem jeszcze się przebijesz. Będąc małym technikiem albo jesteś geniuszem, jak Messi kilka lat temu, i się przebijasz, albo kończysz karierę i jedziesz do Ameryki Płd. Ale nawet Messi musiał nabrać masy, odejść od urazów, żeby nareszcie się wspiąć na bardzo wysoki poziom.
Obecnie takich Pippo się nawet nie szkoli, pisałem o tym wyżej - piłkarz musi być wszechstronny, szybki, silny, uzdolniony technicznie, zdolny do gry na dwóch pozycjach, a nie świetnie wykańczać akcję i nic więcej. Dlatego wielu woli stawiać na bezpieczne rozwiązanie, jakim jest tworzenie byczków boiskowych, co da się zrobić z każdym pracującym piłkarzem, niż rozwijać tylko malutkich techników. Pewnie, takiego Verdiego nie rozwiniesz do gry głową i przepychania się w polu karnym, ale jestem pewny, że zrobią trenerzy wszystko, żeby maksymalnie rozwinąć jego siłę. Kilka lat temu jestem pewny, że w ogóle by nad tym nie pracowano.

Wróć do „Hyde Park”