Ty tak na poważnie? Jezu nie wiem co napisać. Dziś pół forum przestrzegało mnie przed niejakim misiem, ale oficjalnie ogłaszam, że znokautowałeś go swoją wypowiedzią... Chłopie właśnie udowodniłeś wszystkim, że partnerem do dyskusji o futbolu jesteś... (tutaj brakuje mi słowa, jakim mogę to określić, gdyż z szacunku nie chcę Cię obrazić)petrdcm pisze:Ale o co chodzi. Zagranie było czyściutkie. Piłka daleko od zawodnika, atak ewidentnie wyłącznie z zamiarem na piłkę, zapewne zrobiony głównie dla pokazania siły i spektakularności bo zwyczajnie jedną nogą robiąc wślizg mógł to wybić ale chciał podkreślić jakość "pod publiczke". A że ten partacz do wślizgu podłożył stopę poniewczasie to już jego problem. Niemniej zgadzam się z tym że "sanek" nie powinno się robić nawet tak czyściutko zagranych. Chociażby właśnie z tego powodu że gość będzie chciał wykorzystać o zdobyć faul, i może sie bardziej sam siebie kontuzjować w ten sposób niż typ który robił mu wślizg.



