Bayern może nie zmienił się znacząco, ale Inter jest zupełnie inny, o wiele gorszy, niż ekipa zeszłoroczna. Gdyby był nadal Mourinho w Interze, to o wynik dwumeczu z perspektywy fana włoskiej piłki można by być spokojnym, a tak z Leonardo na ławce nie zdziwię się, jeśli nawet w Mediolanie wygracie, bo Inter do dziś (nie mogłem obejrzeć meczu z Fiorentiną) grał przeciętnie.Poza tym dobrze zobaczyć wykonanie co by było gdyby, czyli co by było jakby Ribery mógł zagrać w finale i odciążyć Robbena.



