Koscielny zagrał kapitalną drugą połowę, Wojtek też dał radę, ale jak dla mnie, w perspektywie całego meczu najlepszy był Wilshere - kapitalny mecz. Co i tak nie zmienia faktu, że Messi jest doskonały. Pep to zmaścił. Zdejmując tak wcześnie, przy takim wyniku Villę zepsuł sobie całą ofensywę - Messi jako środkowy napastnik wygląda dużo gorzej niż jako skrzydłowy, kiedy może cofnąć się po piłkę i ma komu ją dograć.
@Tomusmc - przecież pisałem, że daje radę. Co nie zmienia faktu, że jest zarozumiały i czasem pieprzy trzy po trzy.



