Częściowo mogą to wyjaśniać założenia sprzed dzisiejszego meczu gdzie mówiło sie (nie, nic odkrywczego to nie było) iż najważniejsze na wyjeździe jest strzelenie bramki. No i to wygląda tak, że faktycznie jakby byli zadowoleni z tego gola, i nie chcieli podwyższać na 2. Do tego jeszcze te zmiany.KajoFC pisze:Po prostu zastanawia mnie ta anomalia że odkąd Pep przyszedł Barcelona nie wygrała meczu na terenie rywala w fazie pucharowej a ich największa gwiazda nie strzeliła bramki nawet.
To coś kiepscy są, bo już dawno na tym forum była o tym dyskusja z czym zresztą sam polemizowałem. Chyba nawet to był wątek kadry Hiszpanii.red85 pisze:ps w studio polsatu ciekawa teoria - wymienisz więcej podań to jesteś piłkarsko lepszy


