Re: Domek nr 10 (temat luźny)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: petrdcm » 16 lut 2011, 23:30

Wilmore pisze:Podstawowa zmiana względem lat 90 jest widoczna wszędzie - obrońca ma umieć rozsądnie, z głową wyprowadzić piłkę do przodu, dośrodkować, napastnik ma znać abecadło ustawienia w defensywie i przy wyjściu z kontratakiem, potrafić szczelnie kryć i najlepiej jeszcze opanować wślizgi. Trudno nazywać to systemem, nie powiem, że jest to idealna koncepcja, ale przez parę kolejnych lat jesteśmy na nią skazani i nie wydaje mi się, by cokolwiek się w przyszłości zmieniło.
Zachwycony tym nie jestem i ja. Rozumiem że obrońcy muszą dysponować poprawnym rozegraniem piłki do przodu, a już na pewno ci nie atakowani którzy w danym momencie nie muszą jednocześnie kłopotać się nad swoimi domyślnymi założeniami defensywnymi.
Ale już ciężko mi przychodzi oglądanie gry napastnika wracającego pod własne pole karne (no chyba że jest to Piszczek vel zmiana ustawienia z Henrty na BVB :mrgreen:). Bo potem mijają 2 sezony i jest już wyeksploatowany, lub z przeciążeń łapie kontuzje. Zresztą to samo dotyczy obrońców głównie bocznych tylko w drugą strone boiska :wink:
Niemniej wiadomo, zmiany są bo każdy szuka jakejś nowinki czym by tu zaskoczyć przeciwnika. Czasem są to słuszne zmiany czasem nie.

Wróć do „Hyde Park”