Gratulacje dla kibiców Kanonierów, świetny mecz. Odwrócić losy spotkania przegrywając z "Mes que un club" (:lol:). Szacunek się należy, to co wyprawiał Wilshere zasługiwało na oklaski. W wieku 19 lat taki występ w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.
Z drugiej strony słabo Clichy, co on wyprawiał na swojej stronie boiska? Na prawej flance Alves robił co chciał.



