Nigdy nie mialem tego tytulu w rekach ale okladka (ta z butem) daje duzo do myslenia.
Skoro juz to jestem to oczywiscie wielkie gratulacje dla Arsenalu. Faworytem nadal jest Barcelona i sadze ze przechyli szale na swoja korzysc w rewanzu jednak kanonierzy wykazali sie wielka dojrzaloscia pilkarska i hartem ducha. To juz nie sa dzieciaki
Marcin wyedytowal posta a juz chcialem pisac ze z tego co ja tam widze to podanie Messiego nie bylo do bodajze Villi ktory byl na spalonym tylko do Iniesty (tez glowy nie dam ze to on tam wychodzil) zatem sedzia prawidlowo puscil gre.


