Z tego co miałem okazję czytać, to Marca i As rzadziej piszą głupkowate artykuły o Barcelonie niż Sport i EMD o Realu, co nie znaczy, że się one nie zdarzają. Pierwsza wklejona wyżej okładka Marci jakoś szczególnie nie dziwi, bo wtedy non stop pisali o Calderonie i jego wałkach, w przeciwieństwie do sytuacji obecnej, gdy w Realu nie dzieje się nic szczególnie kontrowersyjnego. Nie znaczy to jednak, że którakolwiek z tych gazet jest w 100% obiektywna i nie wymyśla różnych rzeczy z dupy, ale raczej nie ma wielkich problemów z interpretacją, które newsy traktować poważnie, a które z przymrużeniem oka. Jak ktoś chce poczytać głównie o Realu to zagląda do pismaków madryckich, a jak o Barcelonie, to do katalońskich i tyle (zwłaszcza ze względu na ilość informacji).
Gol Messiego faktycznie, po obejrzeniu powtórek kilka razy był nieuznany niesłusznie, choć w trakcie transmisji wydawało mi się, że spalony był, więc mozdok źle celujesz.



