Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mikkel » 19 lut 2011, 22:29

Najgorsze że jakbym zobaczył taką pomoc jak dzisiaj w normalnym meczu ligowym to bym nie był zdziwiony. A piłkarze jak Andi czy Chicharito to przecież 1 skład spokojnie. Tragedia, dobry jest chociaż ten awans. Na Obertena to już słów nie mam. Opisywać gościa nie będę bo dostane bana. Racja z tym powiedział Morrow, dla nich to jest jedyna szansa na przekonanie do siebie SAF. A zagrali taki bagno jakiego dawno nie widziałem. Przed meczem 3-4 bramki do przodu to spokojnie, po tym co zobaczyłem to 1-0 jest bardzo optymistyczny wynikiem. Mam nadzieje że więcej szans już francuz nie będzie dostawać. Nie wierze że zacznie grać jak np taki Menez. Za połowę kasy oddać do jakiegoś Auxerre i niech już nie hańbi koszulki Manchesteru. Wstyd. Najgorsza jest jednak klasa przeciwnika. Można się tak pokazać na tle Evertonu czy Boltonu, ale nie kuźwa 5 ligowca u siebie.

Wróć do „Anglia”