Re: Premier League 2010/2011

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Premier League 2010/2011

Post autor: fieldy » 20 lut 2011, 15:52

Tak. W pierwszej połowie sprawdzały się moje smutne przewidywania. WBA głęboko cofnięte i Wilki sobie rozgrywały piłkę na ich połowie, jak Barca niedawno z Arsenalem :P Do tego nie bronili za dobrze, choć Wilki mało uderzały na bramkę, to kontrolowały mecz. Po przerwie, jakby wrócili do gry z czasów Di Matteo. Tzn. nie grali fajnej piłki, ale przynajmniej walczyli i mieli przewagę. Dużo okazji i w 75 minucie wszedł Vela, który powinien grać od początku (Fortune zmarnował kilka dobrych okazji). Vela raz dobrze zagrał w pole karne, raz uderzył i w końcówce po tym jak Hennessey wypluł strzał Morrisona - dobił do pustej.

Wróć do „Anglia”