Nie, bawią mnie wypowiedzi fanów Interu, którzy wczoraj i dziś nie widzieli nic złego w swoim wyniku, a dziś chcą pokazywać, kto naprawdę korzysta na sędziach.rajcuje Cię takie pisanie ?
A różnica między klubami będzie taka, że Inter wczoraj spokojnie dociągnął prowadzenie do końca, a Milan tylko szczęściu zawdzięcza to, że prowadzi 0:1, zamiast przegrywać 2:0 po dwóch golach Pellissiera.
Sęk w tym, że Chievo jest przyzwyczajone do gry na tym kartoflisku, a technicznie uzdolniona ofensywa Milanu będzie się pewnie kopać w czoło w drugiej połowie. Nie wiem, czy Emanuelson nie byłby dobrą opcją, bo potrzeba nam dośrodkowań, skoro po ziemi się nie da podawać piłek.



