O tym się mówi i pisze od kilku lat, a sędziowie i tak w 95% spornych przypadków wolą podnieść chorągiewkę do góry niż tłumaczyć się potem z tego, że ktoś strzelił bramkę ze spalonego i jego błąd wypaczył wynik meczu.grzegorzfcb pisze: Sytuacja na styk, ale FIFA podobno rekomenduje sędziom takie sytuacje puszczać
O meczu już chyba napisaliście wszystko. W powtórkach telewizyjnych byłęm pewny, że Dani był na spalonym, ale po kilkukrotnym obejrzeniu na kompie już nie jestem taki pewny. W każdym razie od momentu wyrównania gracze Athletic zwyczajnie prosili się o strzelenie im kilku bramek, ale brakowało nam wykończenia i zdecydowania jak już byliśmy pod ich bramką. Teraz tydzień odpoczynku i wyjazd na Mallorcę.
Generalnie, oprócz spadku formy doskwiera nam brak rezerwowych, którzy potrafiliby coś zdziałać pod bramką rywali.



