Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 21 lut 2011, 10:29

Jarzinho pisze:Pique akurat dzisiaj wg. mnie grał dobrze
no chyba nie bardzo. Co z tego, że miał kilka dobrych interwencji, jak kilka razy doprowadził do groźnej sytuacji. W 1 połowie Llorente nim zakręcił i było groźnie, w drugiej przy sytuacji gdzie kartkę dostał, najpierw zaspał i poszła groźna akcja, po czym faulował, dobrze ze nie było bliżej bramki, bo pewnie by wyleciał.
Bienias pisze:Wejscie Maxa rowniez nie wnioslo ozywienia i nie bylo wcale lepiej.
ale dało wam przewagę na boisku, bo Busquets się przesunął do przodu i Barca zaczęła atakować raz za razem, wcześniej mecz był wyrównany i goście mogli nawet wyjść na prowadzenie, ta zmiana akurat Pepowi wyszła imho.

zadziwiające jest to, jak często i łatwo piłka idzie na skrzydło do Alvesa. Wszystkie druzyny tak się boją akcji środkiem, że zagęszczają ten środek i Alves ma miejsca więcej jak na treningu. Strach pomyśleć, jakbyście jeszcze Bale'a mieli po drugiej stronie :lol: choć nie pasuje stylem gry, to do takich akcji byłby stworzony.

Wróć do „Hiszpania”