Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 21 lut 2011, 11:19

zadziwiające jest to, jak często i łatwo piłka idzie na skrzydło do Alvesa. Wszystkie druzyny tak się boją akcji środkiem, że zagęszczają ten środek i Alves ma miejsca więcej jak na treningu
Jest maly problem. Nie wiele wychodzi nam z tych dosrodkowac. Ja wiem ze nasze wchodzenie do bramki jest juz nurtujace ale to jest Barca. Gramy srodnkiem a jak juz mamy pilke na boku to i tak szukamy albo strzalu albo dogrania patelni.
Karny na Messin jak dla mnie ewidentny. Problem w tym, że Messi się nie przewrócił jak mu obrońca wstawił nogę tylko próbował biec dalej.
tez jestem o tym przekonany. Gdyby Messi zachowal sie jak inny wielki pilkarz to powinien upasc niczym porazony widlami diabla. Niestety to Messi ktory zawsze probuje isc do konca akcji i nie odwala krakowiaka.

Jak to Realfan pisal podobno katalonskie gazety sa gorsze :lol:

Wróć do „Hiszpania”