Widzisz różnicę między blisko setki a setką?jest to proceder sięgający już na prawie dwieście kolejek wstecz i blisko setki punktów dodanych za prawie cztery sezony.
Jeśli co sezon w wirtualnej tabeli widziałem +>15 punktów dla Interu in plus, to prawie czterech sezonach masz już ponad 60 punktów in plus dla Interu. W końcu w marcu 2009 mieliście już 11 punktów od sędziów, pewnie ich przybyło w ciągu kolejnej 1/3 sezonu. Czy prowadzę statystykę meczów, w których Inter zyskał? Nie, kieruję się na własnych wrażeniach - trudno powiedzieć, by Milan czy Juventus przez ostatnie sezony zyskiwał dzięki sędziom (coś się zmieniło wyraźnie przed tym sezonem, bo wcześniej to były incydenty znikające w morzu krzywd), a cholernie trudno zaprzeczyć, że sędziowie dawali Wam w sezonie więcej od Ibrahimovicia czy Cambiasso jako pojedynczych piłkarzy.
To jest tak, jak z Juventusem i Milanem przed 2006 roku. Oczywistym jest, że te kluby brały udział w ustawianiu meczów, bo można zyskać przypadkiem w meczu czy trzech, ale nie w całej serii spotkań. Pewnie poza trybunałem arbitrażowym nikt Ci nie wymieni wszystkich spotkań, w których te kluby zyskiwały punkty dzięki sędziom, a jednak oczywistym jest, że zyskiwały z naście punktów co roku. Inter godnie przejął pałeczkę po calciopoli.
Swoją drogą w poszukiwaniu wirtualnych tabel natknął się na dwie interesujące ciekawostki:
W listopadzie Milan miał 7 punktów od sędziów, na wiosnę miała najpierw +5, a od soboty +7 lub +8, jak kto liczy, bo moim zdaniem np. bliżej było do porażki. Smutne, naprawdę. Obserwują tendencję rokroczną trudno się dziwić wkurzeniu Zampariniego po ostatnich latach, Palermo stale traci, a w takim meczu z Milanem na przykład zostało strasznie skrzywdzone.
Znamienne jest, że tylko we Włoszech i tylko po dwóch z rzędu zdobytych tytułach w odpowiedni sposób przez Inter nagle pojawiły się wirtualne tabele. Ale to pewnie też nic nie znaczy.
I to by było na tyle w kwestii mojego udziału w dyskusji o wsparciu sędziów dla Interu i Milanu - o faktach dyskutować dłużej nie będę.



