Traktujemy ten turniej towarzysko, co mnie mocno rozczarowuje. Innego wyjaśnienia dzisiejszej postawy nie znajduję - słaby Milan, spotkanie w bardzo spacerowym tempie, nikomu się nie chciało wysilać. Nie znajduję nikogo, kogo mógłbym wyjątkowo pochwalić, poza anonimowym dla mnie jeszcze miesiąc temu Calvano, nie znajduję też nikogo, kogo mógłbym wyjątkowo zganić. Takie mecze nie są zbyt wiarygodnym źródłem informacji o młodzieży.



