Dobre wieści - Aaron Ramsey wraca z wypożyczenia z Cardiff City i - po roku nieobecności - powinien wybiec na Emirates 2 marca z Leyton Orient. Świetnie.
Teraz jednak mecz ze Stoke. Będzie to interesujący test dla obrony i bramkarza. Szkoda, że nie zagra Koscielny, ale przynajmniej będzie Djourou i Squillaci obok niego gra w miarę OK. Tak czy inaczej, wyrzuty z autu Rory'ego Delapa zawsze powodowały bramki - ani Almunia ani Fabiański nie potrafili sobie z nimi poradzić. Myślę, że z Wojtkiem będzie inaczej. Wszak na pewno słyszał/widział te wyrzuty i wie, czego się spodziewać.
Moim zdaniem skład powinien wyglądać tak:
-------------Szczesny-------------
Eboue-Djourou-Squillaci-Clichy
---Wilshere--Song--Fabregas---
---Nasri---Bendtner---Walcott---
Można się spierać, że Eboue przy i tak zdupczonej obronie może nam zaszkodzić, ale myslę, że sobie poradzi. Z Barceloną zagrał dobrze, najwyżej Djourou pokryje.



