Mam nadzieje, ze zagramy dzisiaj porzadna defensywe i jednoczesnie cos strzelimy. Troche niepokajace te doniesienia o mozliwym braku Rannocchi, mam nadzieje, ze sie nie potwierdza.
Przewidywany sklad jest taki jakiego bym oczekiwal, wzmocnienie srodka pola kosztem Pandeva, ktory mial ostatnia szanse rehabilitacji w spotkaniu z Cagliari, ale po raz kolejny gralismy w dziesieciu gdy Macedonczyk przebywal na murawie.
W kazdym razie pierwszy mecz nalezy wygrac, nawet nie jest to kwestia samej walki o awans, ale prestizu i morale. Inny wynik bedzie nie do zaakceptowania. Forza.



