Brakowało Scholesa w środku pola, kogoś kto by rozdzielał te wszystkie piłki i zapewnił spokój w środku pola, pograł piłkę, i rzucił coś ciekawego do przodu, krótko mówiąc więcej kreatywności. Lepiej pewnie też by to wyglądało z Andersonem, ale cóż z taką trójką w środku pola można było się tego spodziewać.
Nani coś tam szarpał z przodu, Roo i Berbatov kompletnie nie widoczni. Zastanawiam się czy to dobry pomysł gra z nimi oboma. Berba niby ma wszystko żeby grać na szpicy, ale jednak brakuje mu tej ruchliwości i przyspieszenia by grać taką fałszywą dziewiątkę, króta nieco się cofnie pomoże w środku pola rozrzuci na bok a potem szybciutko śmigne do przodu, bądź też na szpicy po prostu z przodu będzie robił ciągły szum ciągle się przemieszczał, będzie ruchliwy. To chyba nie przypadek, że z nim na szpicy nasza gra jest zbyt statyczna.
A Rooney na skrzydle nie prezentuje się tak dobrze jak wówczas kiedy np. Ronaldo był ustawiany na szpicy. Czy na środku by to wyglądało lepiej nie wiem, bo moze to wynikać z tego, ze nie jest w najwyższej dyspozycji.
To se idź oglądaj ich wszystkie meczeTak czułemzobaczylem mecz Interu i jestem bardzo zadowolony,kapitalny mecz.



