Jakoś nie widziałem, żeby kibice Bayernu najeżdżali w maju na Inter i na chwalebne słowa pod ich adresem (indywidualnie czy zbiorowo).
Luis Gustavo \o/ rozjebał mnie dzisiaj definitywnie. Schweini trochę nieogarnięty. Mieliśmy przewagę w strzałach, ale strasznie irytowało mnie, że w dobrych sytuacjach strzelaliśmy w kosmos. Przez to te 19 strzałów oddanych z czego chyba zaledwie 5 w bramkę. Inter miał dobre sytuacje i raczej mecz na remis jeśli chodzi o sytuacje, lecz jeśli chodzi o to co sie działo na boisku to Bayern już zdecydowanie wygrywa. Tradycyjnie w końcówce pierwszej i drugiej połowy zaczeliśmy grać słabiej, wtedy to Inter stworzył sobie najwięcej sytuacji. Poza tym wybiegaliśmy więcej na boisku i jedyny po którym było to widać to Ribery. Gracze Interu już mniej wiecej od 70 minuty oddycyhali rękawami. Ładnie sobie "jednonożny" (:lol:) Robben objeżdżał na prawej stronie, Ribery miał ciężko, co było do przewidzenia, z Maiconem, który jakoś chyba mniej się włączał do ofensywnych akcji.
Eto'o miażdżył system i to co w pierwszej połowie wyrabiał o dziwo nie z Tymo a z Badstuberem to poezja. Gomez może się tylko uczyć.
FC Bayern ;*
bo przecież to jest żenujące, że taka liga, jak Bula, przeskakuje Serie A.
Zapraszam do pooglądania czasami trochę tej ligi a potem wyrażania opinii.
Dalej czekam gdzie ten Milan zjadający kadrowo Bayern.
Chyba stało się faktem, że BL od następnego sezonu będzie miało 4 miejsca w LM ( o ile nie walnąłem sie w obliczeniach).


