Bardzo fajny występ Smallinga, kurcze znowu u boku Vidy rośnie nam przyzwoity defensor, ich współpraca wygląda jakby grali ze sobą już od kilku sezonów. Za 2-3 lata United będzie posiadało wyspiarski mocny blok defensywny z Evansem i Crisem, co mnie niezmiernie cieszy.
Co do meczu to niestety podtrzymanie tradycyjnych nędznych 'widowisk' wyjazdowych. Coś się w Manchesterze zacięło sezon temu, a w tym sezonie wyjazdy sięgają apogeum - prawdziwego dna, którego nawet odechciewa się <sic> oglądać. Patrząc na to obiektywnie to poziom środka sięga u nas niewiele ponad ten prezentowany przez WHU czy Blackburn. Nie jest to zbyt dobrym prognostykiem. Kalectwa, złe przyjmowanie, odgrywanie, brak wyjścia na pozycje, ruchu do piłki, brak pewności, że piłkę warto zagrać do przodu, rozejrzeć się przed podaniem, ale i w odpowiednim momencie ją przetrzymać, balony ze stałych fragmentów. Można by tak pisać długo. Kiedyś nie do pomyślenia. Teraz jedziemy do Wigan, gdzie wcześniej wygrywaliśmy na luzie 0-4, a w sobotę do końca będziemy drżeć o końcowy wynik.



