Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11145
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 24 lut 2011, 20:52

Słowa Ibry w wywiadzie. Kolejne potwierdzenie, że w Mediolanie nadchodzą lepsze dni.
Ibra nic nie musi mówić bo to widać. Po letnim i zimowym mercato zarząd ma projekt prawdziwego powrotu Rossonerich na szczyt. Tak czasami krytykujemy naszego Coacha za to że trochę nie ogarnia ekipy, popełnia błędy, podejmuje złe decyzję personalne ale do Milanu w tym sezonie przyszło 12 zawodników do pierwszej drużyny :shock: Pokażcie mi drużynę w ostatnich latach która po takich zmianach w następnym sezonie walczy na wszystkich frontach. Dodatkowo, kontuzje dają nam ostro po dupie. I nie mam zamiaru wyliczać czy Inter czy Juventus ma ich więcej. Jeżeli u nas w pomocy w meczu ze Spursami musiał grać Thiago ( jeden z najważniejszych meczy sezonu) to znaczyło że byliśmy w czarnej dupie personalnie w środku pola. Nadal są problemy, dzięki Bogu do zdrowia wrócił Boateng w Serie A dostępny będzie Van Bommel który w tym momencie okazuję się bardzo ważny. Prawdopodobnie pożegnamy się z LM, jednak nadal jesteśmy liderem Serie A i walczymy w Pucharze Włoch. To ważne, w tamtym sezonie w tym samym czasie mimo wielkiej formy R80 nie mieliśmy potencjału na innych pozycjach żeby walczyć z Interem we Włoszech czy z Manu w Europie. Po roku wiele się zmieniło, gdyby nie kontuzje na pewno spokojnie można było dojebać ten Tottenham bo nic wielkiego w pierwszym meczu nie pokazali...

Wróć do „Włochy”