Jestem spokojny, że Lech w grupie by z Udinese, Bragą czy inną Brugią miał lepszy bilans, gorzej, gdy rywale podchodzą do spotkań na poważnie.
Bakero chyba mocno pograł w kasynie ostatnio, zamiast myśleć o meczu, inaczej się nie da wyjaśnić tego ustawienia.



