Różnica taka, że sędzia tamtej sytuacji nie widział z Rio (o ile chodzi o to w polu karnym). Zresztą dziwna akcja było, bo później sam poszkodowany powiedział że nikt go nie uderzył, czy że nie ma o nic pretensji.
Mam nadzieje że Roo nie dostanie kary. W 100% na taką zasługuję, ale nawet słabo grający zawsze się przyda. A już na pewno przy takim kalendarzu. Jeśli jest w przepisach że można rozpatrywać sytuacje tylko te, które sędzia nie zanotował w raporcie (tak wydaje mi się że jest) to Roo prawie kary dostać nie może. Ale ręki nie daje sobie uciąć.



