Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Tardelli » 26 lut 2011, 17:43

MazurXIII pisze:Nie podoba mi się ten Milan.Zupełnie.I nie chodzi o styl gry - wiadomo,że na efekty trzeba poczekać minimum 2 sezony (biorąc pod uwagę poważne zakupy w poprzednim i następnym okienku transferowym) czy wyniki (te w Serie A są nawet znośne,głównie dzięki głupocie Morattiego vide Benitez czy teraz Loenardo oraz sędziom).Chodzi mi o profil charakterologiczny drużyny.Ibra,Cassano,Boateng,Robinho,Flamini,Pato (tych 2 ostatnich głownie za postawę na boisku - brutal oraz leniwiec,który nie wie co to gra bez piłki i jest na najlepszej drodze do powtórzenia 'sukcesu' Robsona) czy ostatnio nawet Gattuso...Nie ma już Maldiniego,który trzymał w ryzach szatnię,a jak widać Ambro nie daje rady...Dla mnie ten projekt sportowy to ogromne ryzyko.
Cóż, jeśli chodzi o nasz ofensywny tercet Cassano - Ibra - Robinho, to szczerze żadnego z nich na przestrzeni ostatnich lat nie dażyłem sympatią. Głównie za charakter i nie zawsze profesjonalne podejście do zawodu piłkarza. Na pewno nie są to gracze "nienaganni mentalnie", jakich zawsze posiadaliśmy w swoich szeregach. Obecnie to jednak oni dają jakość drużynie i napędzają jej wyniki. Dobrze ze sobą współpracują i na średniaków Serie A to wystarcza. Na arenie europejskiej Fanantonio, Zlatan ani Robson niczego spektakularnego nie osiągnęli, mimo iż grali w topowych klubach. To daje do myślenia. Zarząd zaniedbał ostatnie lata i stworzył obecną siłę drużyny praktycznie w jedno mercato. Należy tylko mieć nadzieję, że wiedzą co robią i jest to część większego planu przebudowy drużyny. Wzmocnienie obrony oraz inwestycja w młodzież pozostają naszymi priorytetami.
Co do kapitana, wydaje mi się że Ambro i tak jest najlepszym możliwym wyborem. No bo któż inny? Gattuso to agresor, nie godny tej funkcji, Pirlo gra w kratkę, Nesta notorycznie łapie urazy. Massimo jest z nami 16 lat i gdy jest na boisku, sumiennie wykonuje swoją robotę.

Wróć do „Włochy”