Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 26 lut 2011, 18:01

Ważne zwycięstwo chociaż trochę szczęścia dopisało. Wigan zaczęło z dużą energią i trudno nam było odnaleźć się. Z czasem jednak uspokoiliśmy grę i stwarzaliśmy sobie dobre sytuacje i efektowne zwycięstwo stało się faktem.

W obronie na plus Smalling i Evra. Vidić jakoś nieporadnie, O'Shea niestety po świetnym meczu z City mocno spuścił z tonu. Masa niecelnych podań. W środku plus dla Carricka, który tradycyjnie świetnie ogarniał w defensywie, a do tego rzadko kiedy tracił piłkę. Nani znowu piekielnie groźny, ale mógł w kilku sytuacjach szukać partnerów.

Rooney efektywny, ale przy grze dwójką napastników nie miałby u mnie miejsca w składzie. Będzie jednak strata jeśli nie będzie mógł zagrać na SB, bo tam to na 100% zagramy z jednym napadziorem w przodzie i dobrze by było gdyby to był jednak Roo.

Aaaa...i zapomniałbym. Kolejna świetna piłka od Gibsona. Ale dla niektórych on tylko strzelać potrafi i w ogóle d rugby najlepiej niech uderza ;)

Wróć do „Anglia”