Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20014
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 27 lut 2011, 12:40

Leonardo w mig poznał się na Rino i ograniczył rolę w zespole do minimum. Znał go kilkanaście lat (ba, grał w jednej drużynie) a mimo to wolał stawiać na choćby Flamini'ego, a nie wybitnego Gattuso.
Gattuso był w tamtym sezonie w słabszej formie po fatalnej kontuzji odniesionej w meczu Z Catanią jeżeli nie pamiętasz.
Ale to nic nie zmienia. Co z tego, że nie dostał bezpośrednio czerwa, rok temu podczas meczu derbowego, dostał 2 żółte ale wiadomo w jakich okolicznościach.
Chodzi mi o to, że Gattuso bardzo rzadko dostaje bezpośrednie czerwone kartki. Świadczy to o tym, że nie jest takim brutalem jakim go zrobiono po meczu z Tottenhamem. I agresja nie jest jego jedynym atutem.
Rino woli potrącać podstarzałych asystentów tudzież własnych selekcjonerów (WM '06 z Lippim)
Gattuso zna o wiele lepiej Lippiego niż Ty i wie na co sobie może pozwolić. To było euforia spowodowana wielkim sukcesem. Nie przypominam sobie, aby Lippi miał później o to pretensje. Gattuso dalej miał u niego miejsce w kadrze.

Wróć do „Włochy”