Flamini to akurat przykład skrajny. Jak wywiąże się poważniejsza dyskusja na temat jego gry też chętnie zabiorę głos.mete pisze:Gattuso nie dostaję czerwonych kartek, bo nie robi takich fauli jak chociażby Flamini a nie dlatego, że gra w Milanie.
Do tego też zmierzam, a więc...mete pisze:Naprawdę. Pora zakończyć dyskusję.
Bo w tym sezonie wiele spotkań idzie po Waszej myśli, więc nie ma nerwówki w walce o korzystny rezultat i faktycznie, bilans w Serie A Gattuso ma taki jak podałeś, ale zapomniałeś dodać, że 4 z 6 wyłapał po niespełna 30 minutach gry, w trzech przypadkach następstwem tego była zmiana (Lazio, Parma, Inter) No i ogólnie zmieniany był dziewięciokrotnie, czasem bardzo wcześnie, co rzutuje na jego total dotyczący kartek. Przejdźmy jednak do meczów Ligi Mistrzów, w których już tak dobrze sobie nie radzicie i mamy: 5 występów, 3 żółte kartki. Wszystkie w spotkaniach, które nie zakończyły się zwycięstwem Milanu (Ajax, Real, Tottenham) Jak robi się nerwowo, Gattuso wariuje co nie przystoi piłkarzowi który w Milanie pełni tak ważną funkcję, nieprawdaż?mete pisze:Rino w tym sezonie w Seria A dostał 6 żółtych kartek(średnia 0,2 kartki na mecz) występując w 22 meczach ligowych, średnio 72 minuty w każdym. Istny boiskowy bandyta.
Myślę że warto na tym zakończyć dyskusję, sam jakoś niespecjalnie palę się do rozpisywania na ten temat. Może jeszcze będzie ku temu okazja. Mam nadzieję że nie zostałem źle zrozumiany.
Forza Milan



