Szczęsny powinien wylecieć na samym początku i karny dla Birmingham jak w mordę strzelił. Tyle dobrze, że sędzia się pomylił na naszą korzyść. Song fatalny dzisiaj, zagubiony/zmęczony
Bramka też po części na konto Wojtka.
W drugiej połowie Abou i Nicklas powinni dać dobre zmiany.



