Sedziowanie coraz bardziej się stacza !
To co pokazał Merk i Nilsen to całkowita porażka , jeden nie uznaje gola , moim zdaniem prawidłowo zdobytego , drugi nie gwiżdże ewidentnego karnego dla Lyonu po faulu na Nilmarze .
Do tej dwójki dodam jeszcze liniowego z meczu Juventus - Liverpool
który potrafił tylko machać ręką w sytuacjach gdzie nie było spalonego , bał się chyba żeby żadna bramka nie padła z offsajdu , przez co przerwał wiele interesujących akcji tego meczu .
Coraz częściej kluczowymi postaciami meczów są sędziowie , którzy potrafią spiepszyć najlepiej zapowiadający się mecz .



