Miło jest wrzucać kamyczki do czyjegoś ogródka nie?
A co do Szczęsnego to się podniesie. Jeśli ma chociaż po części tak mocną psyhę jak tata to się podniesie.
Poza tym ja nie uważam, żeby przy drugiej bramce zawalił Wojtek... to co odstawił Kościelny to jest jakaś wczesna podstawówka.



