Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Bienias » 28 lut 2011, 8:25

Wiedziełem że jakiś fan Barcy da to zdjecie
Dalem bo jest fajne. przezylem 6 lat z podobna gablotka wiec moge chyba? :p
Porażka jak widac boli dalej.Nie pisz Bienasie o kulturze bo poza Mentorem prezentujecie w tej materi dość groteskowy poziom.
moze i groteskowy jak to opisal seksowny user ale pamietaj ze mistrz emot jest u was. Jest to niestety nieosiagalny poziom dla zadnego z nas.
Chyba większość kibiców innych zespołów ma takie samo odczucie, fajnie się ogląda popisy Xaviego , Messiego , ale podswiadomie marzysz zeby wpierdolili im 10 bramek , zeby zamknac usta pysznym trolom . Na prawde chlopaki ogar , bo to co ostatnio na forum czytam to dziecinada.
opisales cos pewnie z wlasnego doswiadczenia bo takie odczucie od was walilo na kilometry. potwierdzenia daleko nie trzeba szukac bo uzytkownik powyzej kazdego dnia wielkimi wolami w swoim podpisie przypominal jaki klub jest najlepszy w Europie a potem na Swiecie.

Piszac juz bardziej ogolnie i bez napinki, bez ktorej to forum dla mnie traci sens to owe zjawisko jest rzecza naturalna. Klub ktory jest na szczycie trzeba po prostu nie lubic. Aby osiagnac taki stan rzeczy kazdy moze sobie znalezc wlasny osobisty powod. To samo dotyczy jej fanow, czesto swiezych i jeszcze nietrwalych ktorzy zaczynaja kibicowac na fali sukcesow. Zjawisko pospolite i z czasem minie razem z pucharami. Wtedy zostaja nieliczni ale prawdziwi. oczywiscie ze w okresie sukcesow obrastami w piorka i oglaszamy swiatu na caly glos jacy to jestesmy zajebisci, ale kto tak nie robi. W kazdej grupie znajda sie takie osoby ktore wplywaja na caly wizerunek fanow w danej spolecznosci. I nie zapominajcie a przede wszystkim nie badzcie hipokrytami bo jakis czas temu to wy byliscie na naszym miejscu.

Wróć do „Anglia”