Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 28 lut 2011, 14:16

Myślę, że po tym co prezentowali fani Realu w czasach galaktycznych czy kibice Manchesteru po wygraniu LM nie przekraczamy raczej średniej jeśli chodzi o napinki. Oczywiście uogólniam, a wszystkim proponuję odrobiny luzu dystansu :) zasada jest taka, kto wygrywa ma prawo się napinać, a reszta ma prawo bić konia po połykach, i tyle.
Jakoś ze strony fanów Interu takiej napinki nie doświadczyłem, nie doświadczam. Nikt nie pisał, że tylko oni są wyjątkowi, tylko oni są tak wspaniali, więcej niż klub! :lol: to dla mnie najśmieśniejsze, to, że klub promuje się takimi hasłami to jeszcze kumam, ale że kibice wierzą w tą propagandę i poźniej ją sieją, o jakiejś wyjątkowości Barcelony, lepszym nasieniu czy Bóg wie co. Co jest również charakterystyczne fani innych zespołów potrafią przyznać po porażkach, że ich zespoły były gorsze, fani United zgodnie stwierdzili, że w Rzymie wygrała lepsza drużyna, że w zeszłym sezonie to Chelsea zasłużyła bardziej na mistrza, tylko fani "więcej niż klubu" zawsze stwierdzą, że to ich zespół był w nie najlepszej dyspozycji, że jakby był w swojej normalnej to by spokojnie wygrał, nawet jak w dwumeczu z Chelsea to The Blues się należał awans jak w mordę strzelił to i tak po roku dostawaliśmy filmiki o rzekomo pokrzywdzonej Barcie, w spotkaniu z Interem jak Inter w pierwszym spotkaniu przegrywał 1-0 i odrobił ten wyniki wygrał 3-1, więc musiał atakować, to słyszeliśmy o antyfutbolu ze strony Interu, że to nie piłka itd. etc.
To również powtarzali grajkowie Barcelony, którzy płaczliwie stwierdzili, że to antyfutbol, ze tak się nie da grać, że dla nich to nie piłka nożna. Że już nie wspomne o zraszaczach. No litości kuźwa tym bardziej się potem takim typkom życzy porażki, może w końcu po którejś nauczą się przegrywać z honorem.

Wróć do „Anglia”