Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 28 lut 2011, 14:43

FA na całe szczęście tym razem nie może nic zrobić (a przecież doskonale wiemy, że jakby by mieli okazję to by sobie nie odmówili tej niewątpliwej dla siebie przyjemności), bo Clattenberg zapewne w raporcie z meczu przyznał, że incydent widział i swoją decyzje podtrzymuje.

Wróć do „Anglia”