Za to naplucie przez Litara kobiecie i mężczyźnie w twarz to oznaka wielkomiejskiego stylu życiaale już rzucanie racami w IV trybunę to wieśniactwo.
Doskonale wiesz, że przykład miasta "Oborniki" jest tutaj drugorzędny. Celem mojej wypowiedzi było zwrócenie uwagi na skandaliczne warunki w jakich rozgrywany był mecz.Jarzinho pisze:Ty ale jesteś debil, w Obornikach to cudem znajdziesz pole uprawne, a pastwiska no cóż nie wiem, może jeszcze nie ogarnąłem. Druga sprawa Oborniki Wielkopolskie to stacja kolejowa, może u was w zwyczaju jest posiadanie na stacjach kolejowych pastwisk, ale wierz mi w Obornikach takie rzeczy nie mają miejsca.



