Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 28 lut 2011, 21:37

Jankulovski swoją grą na kolana postronnych widzów pewnie nie powala, ale pamiętajmy, że oglądamy faceta, który od stycznia zeszłego roku chyba nie grał w podstawowym składzie, albo i dłużej, przecież już wtedy był pośmiewiskiem Mediolanu. Teraz widać, jak go urazy zniszczyły, moglibyśmy od lat się nie przejmować lewą obroną. :roll: Jest naprawdę solidny i co ważniejsze - poukładany taktycznie, bo 90% błędów Antoniniego bierze się właśnie ze złych nawyków, a nie umiejętności czy braku szybkości lub siły.

Do przerwy słaby mecz, dwa razy nam sędzia ratował skórę spalonymi, ale nie w żadnych idealnych sytuacjach, spotkanie naprawdę jest wyrównane, z lekkim wskazaniem na Milan. Napoli nie rozłożyło nóg z rezygnacją jak przed Interem miesiąc temu, więc i starcie jest trudniejsze, cały czas możemy wygrać, choć na poziom ostatnich kolejek Milanu remis wcale nie byłby strasznym wynikiem. A to jest smutne. Martwię się, że Milan przyciśnie, Cavani wciśnie jakiegoś farfocla i będzie dramat.
Nie oglądam zbyt często Seria A więc ciekaw jestem czy to jest ciekawy mecz jak na standardy tej ligi czy jednak nie ?
Nie. Akarin pewnie wskoczy i powie, że tak, to najlepszy mecz ligi włoskiej tego sezonu, ale możesz mi wierzyć, że to jak na standardy ligi raczej catenaccio AD 2011, niż porywające spotkanie.
Pato samobojca ? Czy on wie,ze Aronica to wloski Vinnie Jones ? :lol:
Pewnie wie, ogrywał go mając 18 lat. ;)

Wróć do „Włochy”