Pierwsza polowa bardzo niemrawa typowe badanie sil. Mozna bylo sie na niej wynudzic na szczescie druga odslona glownie za sprawa Milanu wynagrodzila nam to.
Cieszy powrot Boatenga. Mial pare dobrych zagran i najwazniejsze zaliczyl gola. Jedyny minus to brutalne zdjecie koszulki na polowie Napoli za co slusznie zostal ukarany zolta kartka przez sedziego.
Radowac musi takze coraz wyzsza chcialoby sie rzec zblizona do normalnej dyspozycja Pato. Jezeli jakis kibic rossonerich jeszcze nie tak dawno rozwazal sprzedaz Brazylijczyka to dzisiaj chyba wyzbyl sie takich dylematow.
Co do Allegriego to dokonywal zmian jak szalony
Przewaga w tabeli jest w miare bez pieczna atoli nie mozna nawet na chwile stracic czujnosci gdyz jest to 5 punktow a nie 15. Za 5 dni jedziemy do Turynu i sadzac po ostatniej dyspozycji tamtejszej druzyny powinno pojsc latwo. Problem w tym iz nie mozna tak myslec bo jak wiemy SD mobilizuje sie na mecze z moznymi Serie A. Mimo wszystko jedziemy tam po zwyciestwo.
Forza Milan!


