MEKSYK - POLSKA 27 kwietnia 2005

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 14 kwie 2005, 18:18

Żebyśmy się zrozumieli do końca Bonso. Ogólnie wcale nie sądzę, że Janas powołuje za dużo Wiślaków, tylko w tym meczu są mu nie potrzebni do szczęścia, bo i tak przerżniemy bez stylu :twisted:.
A Zienia nie ma, bo Basałaj Listkowi awanturę i wstyd przy kolegach zrobił, że przemęcza najlepszych piłkarzy Wiśle 8). Tylko szkoda, że ta absencja odbije się na przyszłych powołaniach, bo jestem pewien, że Marek dałby sobie radę i pokazałby coś jako jeden z nielicznych :?.
Pisakk pisze:rozwiązanie, które potomni będą nazywać "Manewrem Janasa" :wink: Będą wspominać: "A pamiętasz jak Janas ustawił drugą linię na Meksyk - pięciu piłkarzy w środku - nikt nie mógł przejść, nawet noszowi..." :?
A jak będę o tym opowiadał, to wnuk zapyta: "A który to manewr, dziadu, tyle ich było". Trzeba je ponumerować, bo się człowiek gubi :lol:.

Janas jeszcze przykozaczy z naszą ligową husarią. Nie można się śmiać przed meczem :twisted:.







Dopiero po 8).

Wróć do „Polska”