Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Puchar Ligi Angielskiej (Carling Cup)

Post autor: VADER » 01 mar 2011, 9:35

Znawcy angielskiej piłki wiedzą jak ważny dla piłkarzy,trenerów i kibiców jest możliwość zdobycia Pucharu Ligii Angielskiej. Z racji mojej pracy dopiero wczoraj wieczorem z odtworzenia obejrzałem niedzielny finał Carling Cup na Wembley i powiem szczerze, że byłem...uradowany z wygranej ekipy McLeisha nad zbyt pewnymi siebie graczami z Arsenalu. Fakt, że w tym finale więcej z gry mieli gracze Wengera, ale nie potrafili tego wykorzystać co umiejętnie wykorzystali gracze The Blues. Zresztą swoją "cegiełkę" do porażki wniósł Szczęsny któremu wydawało się, że jest niezniszczalny w bramce. Popełniał takie błędy, że mózg się lasował. Zawinił przy obu bramkach, a gol na 2:1 dla The Blues na minutę przed końcem meczu będzie mu się śnić po nocy latami. Jeszcze nie tak dawno nasza prasa po meczu Arsenal-Barcelona piała z zachwytu nad młodym Szczęsnym widząc już dla niego miejsce bramkarza nr.1 na Euro 2012. Chyba chłopak za dużo nasłuchał się zachwytów pod swoim adresem, bo w meczu z City zachowywał się w bramce jak junior i mocno spuścił z tonu. Angielska prasa i słusznie zresztą nie zostawiła na młodym Polaku suchej nitki. Jako Polak powinienem współczuć Wojtkowi, ale jako fan Kogutów mam małą satysfakcję, że Arsenalowi uciekł sprzed nosa Puchar Ligii Angielskiej. Graczom,działaczom,piłkarzom i kibicom Birmingham City gratuluję sukcesu. Po ponad 40 latach ich klub doczekał się sukcesu jakim jest niewątpliwie zdobycie tego pucharu który daje im dodatkowo przepustkę do gry w Lidze Europejskiej w nowym sezonie.

Wróć do „Anglia”