Ciekawe jak slabo musieliscie grac w pozostalych, bo dzisiaj jakiegos szalu nie gracie. Sytuacji tez za bardzo nie macie, a Ivanovic spartolil taka sete, ze glowa peka. W koncowych 10 minutach to prawie z wlasnej polowy nie wychodziliscie, takze dziwi mnie ten wielki optymizm.



