Przed przejęciem Barcelony przez Guardiole, o Messim raczej mówiło się, ze nigdy zdrowie nie pozwoli mu osiągnąć tego do czego predysponuje go jego talent. Iniesta jeszcze niedawno także miał notoryczne problemy ze zdrowiem. Xavi fakt od kontuzji, która wyeliminowała go w walce o dublet za Ryja nie ma takich urazów.
Nie wiem dokładnie co zmieniło się w sztabie Barcy odpowiedzialnym za te sprawy, ale po prostu Barcelona wyeliminowała te problemy, a nie sprzedała swoich zawodników. Arsenal jeśli miałby sprzedać tych co się łamią to być może ostałby im się tylko Arsene na ławie. Mają notorycznie problemy z urazami i to mnie trochę dziwi.



