Mexes dla mnie jest świetną opcją pod warunkiem, że przychodzi jako zmiennik dla Nesty i Silvy, a nie jako następca Sandro. Gdy ten pożegna się z nami(liczę, że za rok) to liczę na kogoś z papierami na gracza światowej klasy, jednak już w miarę ogranego. Mam swoje typy, ale na razie nie będę o tym pisał.
Taiwo, Lucho(Zawsze podziwiałem tego gracza i zdziwiłem się, że z Porto nie odszedł do większego klubu. Teraz już chyba za późno. 30 lat na karku.) i Mbia.Widziano go też na meczu Marsylia - ManU. Ciekawe, kogo obserwował.
Jeżeli Ramos jest naprawdę w złych stosunkach z Mourinho i będzie chciał odejść to jest duża szansa, że do nas trafi. Pewnie na takiej zasadzie jak Robinho - prezent od Sylvio dla kibiców. Galliani zawsze powtarza, że jeżeli jest okazja na transfer "mistrza" to Milan czeka co się wydarzy. Osobiście wolałbym chociażby Van der Wiela, ale wiem jakie panuję realia u nas klubie. Jeżeli jest szansa na gracza takiego formatu po w miarę przystępnej cenie to wysyła się tam Gallianiego. Dla mnie wygląda sprawa tak. Milan na transfer nie będzie naciskał, jeżeli Real nie wyrazi chęci sprzedaży. Jednak jak tylko Ramos będzie na rynku to Galliani będzie w Madrycie.Widzę, że nie ustają marzenia o ściągnięciu Ramosa. To kapitalny gracz, oczywiście, ale ja go w Milanie nie chcę - nie szukamy takiego piłkarza na prawą obronę, a poza tym potrzebujemy kogoś tańszego, zresztą mam uraz do hiszpańskich graczy.



