Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20025
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: mete » 02 mar 2011, 16:57

Z Astorim również wiąże pewne nadzieję. Jednak na tą chwilę jest to piłkarz gorszy od Mexesa. Młody Włoch jest w takim wieku i gra na takiej pozycji, że potrzebuje regularnej gry do dobrego rozwoju a w Milanie tego w przyszłym sezonie nie doświadczy. Trzeba też dodać, że jest różnica między graniem w klubie pokroju Cagliari(praktycznie zero presji) a w Milanie.. Najlepszym przykładem jest Sokratis(który w Genoi był bardzo chwalony za grę) czy chociażby Bonucci. Na ten moment dla nas lepszą opcją jest Mexes(ponoć ma to być 3,7 mln euro) a dla Astoriego dobre byłoby pozostanie na kolejny rok w Cagliari bądź wykupienie go od nich i oddanie na wypożyczenie do Romy(wtedy byśmy mogli lepiej ocenić na co go stać). Za rok prawdopodobnie pożegnamy się z Nestą, Yepesem i Davide mógłby liczyć na więcej gry a i doświadczenie byłoby większe. W tym sezonie nie chcę u nas naszego wychowanka bo źle na tym wyszlibyśmy my i pewnie też Astori.

Mexes dla mnie jest świetną opcją pod warunkiem, że przychodzi jako zmiennik dla Nesty i Silvy, a nie jako następca Sandro. Gdy ten pożegna się z nami(liczę, że za rok) to liczę na kogoś z papierami na gracza światowej klasy, jednak już w miarę ogranego. Mam swoje typy, ale na razie nie będę o tym pisał.
Widziano go też na meczu Marsylia - ManU. Ciekawe, kogo obserwował. :wink:
Taiwo, Lucho(Zawsze podziwiałem tego gracza i zdziwiłem się, że z Porto nie odszedł do większego klubu. Teraz już chyba za późno. 30 lat na karku.) i Mbia.
Widzę, że nie ustają marzenia o ściągnięciu Ramosa. To kapitalny gracz, oczywiście, ale ja go w Milanie nie chcę - nie szukamy takiego piłkarza na prawą obronę, a poza tym potrzebujemy kogoś tańszego, zresztą mam uraz do hiszpańskich graczy.
Jeżeli Ramos jest naprawdę w złych stosunkach z Mourinho i będzie chciał odejść to jest duża szansa, że do nas trafi. Pewnie na takiej zasadzie jak Robinho - prezent od Sylvio dla kibiców. Galliani zawsze powtarza, że jeżeli jest okazja na transfer "mistrza" to Milan czeka co się wydarzy. Osobiście wolałbym chociażby Van der Wiela, ale wiem jakie panuję realia u nas klubie. Jeżeli jest szansa na gracza takiego formatu po w miarę przystępnej cenie to wysyła się tam Gallianiego. Dla mnie wygląda sprawa tak. Milan na transfer nie będzie naciskał, jeżeli Real nie wyrazi chęci sprzedaży. Jednak jak tylko Ramos będzie na rynku to Galliani będzie w Madrycie.

Wróć do „Włochy”