Polonia gra taką żenadę, że żal patrzeć. Lech oczywiście nie jest lepszy, ale k... był Bakero, był Janas teraz jest ten Holender i nic. Zawodnicy się zmieniają, coś jest nie tak z tą ekipą, chyba tam jakieś El Dorado czy jakoś tak. Ja osobiście, żadnej różnicy nie widzę. Bos dostał tyle czasu co prawie nikt, komfort i dupa ponownie Józka zbita.
Ogólnie bramka dla Polonii to jakaś parodia, Stefański sporo robił, żeby Polonia jednak coś ugrała.
Jeszcze sprawa muraw, w Poznaniu nie ma trawy, w Lubinie jest piaskownica, teraz patrzę torfowisko porośnięte trawą w Warszawie, wyczekiwałem tylko kiedy ktoś stanie i się zapadnie. Pływające bagno. W Gdyni stwierdzono, że murawa jest lepsza niż w Poznaniu, czyli OK... Dla mnie pora zacząć dość dotkliwie karać kluby, oczywiście punktowo, bo to przestaje być zabawne. Kopanie- bo to się robi w Polsce, już totalnie nic nie daje widzowi.



