Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 03 mar 2011, 15:30

Mentor pisze:Odnośnie spalonego to chyba jednak był
Jarzinho pisze:Spalony był i można to było dostrzec przy pierwszej powtórce podczas meczu.
Dla mnie sytuacja jest stykowa, sędzia nie gwizdnął, gola nie ma. Jakby był gol, to pewnie ktoś by ponarzekał, lecz metrowego, a nawet półmetrowego spalonego tam nie było. Ale nie ma co gdybać, trzy pkt pojechały na Camp Nou, my się nie zbłaźniliśmy (poza obroną, ale u nich to standard, więc przyzwyczaiłem się).

Wróć do „Hiszpania”