Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18608
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2435
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 04 mar 2011, 0:00

Benzema grał dziś dobrze. Nie chodzi tyle o gole, co może mniej brał udziału w kreowaniu niż zwykle, ale dużo lepiej wywiązywał się z normalnych zadań napastnika. Dobrze się ustawiał, uciekał spod krycia. Obrońcy nie byli najwyższych lotów, ale nie z takimi Karim potrafił kompletnie się gubić na szpicy. Dziś grał fajnie.

Mecz bardzo łatwy, Malaga straciła gola i od tego momentu całkowicie się wypięła, już byli przy następnej kolejce.

Byle Ronaldo nic nie było, bo coś go zabolało na pewno i Vamos dalej. Dobrze, że się wreszcie przełamał, bo nie strzelił gola od ponad 400 minut.

Żeby ten Real jeszcze chciał tak na wyjazdach grać.

Wróć do „Hiszpania”